Dyniowe muffiny

Dynia to kolejny bardzo jesienny składnik. Nigdy nie słyszałam osoby, który by jej nie wychwala. Musiałam w końcu wypróbować ją w swojej kuchni. Nie sądziłam, że aż tak ciężko jest ją pokroić 😛 Ale opłacało się. Podczas pieczenia po całym domu rozchodził się tak przepyszny zapach. A muffiny w smaku też nie zawiodły. Są bardzo dyniowe, bardzo jesienne, bardzo wilgotne i bardzo NAJLEPSZE! 🙂


Składniki na 12 babeczek:
  • 150 g mąki
  • 170 g brązowego cukru
  • 2/3 łyżeczki cynamonu
  • szczypta mielonego imbiru
  • szczypta mielonego kardamonu
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 4 łyżki płatków owsianych
  • 40 g rodzynek
  • 200 g startej dyni
  • 2 jajka
  • 3 łyżki mleka
  • 100 ml oleju rzepakowego
Suche składniki: mąkę, cukier, przyprawy i proszek do pieczenia mieszamy w misce. Dorzucamy do tego płatki owsiane, rodzynki i startą dynię- połowę starłam na tarce o dużych oczkach, część na tarce o małym oczkach. Jajka roztrzepujemy z mlekiem i olejem i dolewamy do suchych składników. Całość mieszamy łyżką do połączenia się wszystkich składników. Masę nakładam do papilotek do 2/3 wysokości. Pieczemy 25 minut w 200ºC. Przed podaniem można udekorować bitą śmietaną ze szczyptą cynamonu i pomarańczowego barwnika.




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *